Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!

Lubicie swój dzień urodzin? Ja bardzo i absolutnie nie traktuję go, jako dnia od którego jestem już rok starsza. Jedyne czego nie lubię tylko życzeń, które składane są na siłę. Bez emocji, byle by tylko odbębnić i mieć z głowy.

Od jakiegoś czasu jest taka moda na składanie sobie życzeń na Facebooku. O ile jest to super narzędzie do przypominania o tym szczególnym dniu wszystkich naszych znajomych, to już nie podoba mi się za bardzo ten zwyczaj składania sobie życzeń w komentarzach. Zwłaszcza bliskim osobom.

Na tablicy głównej bliżsi i dalsi znajomi, przyjaciele, a nawet rodzina składają nam 100 lat, spełnienia marzeń i wszystkiego czego sami sobie życzymy. Przyglądam się temu zjawisku od dłuższego czasu i momentami ogarnia mnie przerażenie. Co się podziało z ludźmi, że nie są w stanie wziąć słuchawki do ręki i zadzwonić, porozmawiać i złożyć życzenia. Czy powoli staje się to za trudne w dobie mediów społecznościowych? Czy jest to forma demonstracji, że się pamiętało? Poczucie spełnienia obowiązku?

Ja mam taką zasadę, że na tablicy składam życzenia tylko osobom, z którymi nie mam za bardzo kontaktu i nawet nie mam ich nr telefonu. Nie wyobrażam sobie składania życzeń bliskim znajomym czy przyjaciołom za pomocą facebooka. O rodzinie nie wspomnę, bo wg mnie jest to niedopuszczalne. Tak szczerze, to chyba wolałabym nie otrzymać takich życzeń od rodziny, która nie jest w stanie podnieść słuchawki i zadzwonić. Już sms jest lepszy od życzeń napisanych na tablicy.

Tak nam się spieszy, że nie możemy znaleźć czasu na chwilkę rozmowy? To tak samo, jak zbiorowe podziękowania w jednym zdawkowym poście. Kurde, naprawdę aż tak nam szkoda czasu, żeby przynajmniej każdemu z osobna podziękować?

Ciekawa jestem co Wy na ten temat sądzicie?

Komentarze

  1. Ja niestety z racji permanentnego braku czasu składam życzenia przez fejsa :/

    1. Trzymam kciuki za znalezienie odrobiny czasu, aby chociaż najbliższym składać bez pomocy fejsa 🙂

Dodaj komentarz